Jak czytać książki i nie zbankrutować? Poradnik poławiacza promocji!

Każdy kto choć raz stał w życiu przed dylematem: chleb czy książka? zapewne zna ból towarzyszący czytaniu z pustym żołądkiem... Ja znam go bardzo dobrze. Nie raz fundusz przeznaczony na studencki obiad lądował w kasie antykwariatu lub księgarni... Może nie jestem finansistą i nie ukończyłam ekonomii, ale jest coś na czym znam się najlepiej - czytelniczy survival! 
Dziś, z okazji moich urodzin, chcę przedstawić Wam kilka sposobów na to, jak w prosty sposób powiększyć swoją biblioteczkę przy użyciu małego nakładu finansowego!

"Nie ufaj niczemu, co wypatrzysz w mroku". "Wiatrodziej", Susan Dennard - recenzja.

"Są ludzie, którzy narzekają na brak przygód. Ja ich mam zawsze nadmiar. Albowiem tylko obojętnych na zło przygoda omija." - choć cytat ten pochodzi z przygód Pana Samochodzika, Zbigniewa Nienackiego, to z całą pewnością mógłby stać się mottem księcia Merika, tytułowego Wiatrodzieja. Po tragicznej utracie przyjaciela i zniknięciu prawdodziejki Safi, młody admirał nubreveńskiej floty pada ofiarą zamachu, w którym odnosi rozległe obrażenia. Oszpecony i okaleczony książę postanawia odnaleźć ludzi odpowiedzialnych za atak, a także powstrzymać swoją siostrę przed szerzeniem piractwa, by nie wpakowała królestwa w jeszcze większe kłopoty. Nie opuszcza go jednak wrażenie, że obie te sprawy mają ze sobą wiele wspólnego.

Rozdzielone Safi i Iseult chcą spotkać się ponownie, lecz czeka je przed tym długa i pełna niebezpieczeństw droga. Na okręcie cesarzowej Marstoku, na którym jest Safiya, również dochodzi do ataku, w efekcie którego obie kobiety są zmuszone uciekać wgłąb lądu. Tam czekają na nie same nieprzyjemne niespodzianki. Drogi Iseult i Krwiodzieja znów się krzyżują, a dwoje tak różnych i podejrzliwych wobec siebie osobowości zawiera bardzo ryzykowną umowę. Kto złamie ją pierwszy?

O tym, ile warta jest przyjaźń. "Prawdodziejka", Susan Dennard - RECENZJA.



Kiedy przeczytałam pierwszy rozdział "Prawdodzieki", wiedziałam, że muszę jak najszybciej odłożyć ją z powrotem na półkę. Czekała tam na mnie dzielnie kilka tygodni, aż nie skończyłam pisać licencjatu. Wreszcie nadeszła jednak pora kiedy bez wyrzutów sumienia mogłam się na nią rzucić. Tak jak przypuszczałam, ciężko byłoby mi się skupić na pracy jeśli choć trochę głębiej zanurzyłabym się w świecie stworzonym przez panią Dennard, ale... zacznijmy od początku.


"Prawdodziejka" to pierwsza część, pięciotomowego cyklu pt. "Czaroziemie", autorstwa amerykańskiej autorki Susan Dennard, wydana nakładem wydawnictwa Sine Qua Non. Nie jest to jednak początek kariery pisarskiej pani Dennard. Wcześniej w Stanach Zjednoczonych ukazała się fantastyczna trylogia w gotyckich klimatach pt. "Something Strange and Deadly" (niestety polskiego wydania nadal brak). Autorka z wykształcenia jest biologiem morskim (stąd zapewne zamiłowanie do nadmorskiego klimatu widoczne w powieści ;) ), a od pewnego czasu pracuje zawodowo jako pisarz i udziela lekcji pisania.