7 rzeczy, które pomogą Ci zostać lepszym pisarzem!


Tego bloga założyłam by pisać o książkach, ale także innych swoich pasjach, a jedną z nich jest  właśnie pisanie. Dziś chcę wam przedstawić kilka sposobów na rozwinięcie swoich pisarskich zdolności. Nie uważam się za wybitnie uzdolnionego pisarza. Jestem totalnym amatorem i mam trudności z dokończeniem tego za co się zabiorę. Wielokrotnie szukałam sposobu na poprawienie swojego stylu i pamiętam jak często poddawałam się i zamykałam pusty dokument nie zapisując nawet słowa. Poniżej prezentuję kilka przydatnych źródeł i sposobów, które bardzo mi pomogły zarówno w przełamaniu się aby coś naskrobać jak i w doskonaleniu własnego stylu.
Mam nadzieję, że coś z tego przy da się i wam w rozwijaniu swoich umiejętności.






Poradniki

Pisanie jest rzemiosłem więc nie nauczysz się go z książek. Nie ma wzoru na idealną powieść, ale czytając poradniki znajdziesz w nich wiele przydatnych wskazówek. Poradników pisania jest mnóstwo i trudno określić, który z nich jest najlepszy, gdyż promują różne metody konstrukcji fabuły, światów czy bohaterów. Wszystko zależy od tego, czego po nim oczekujesz. Poniżej zamieszczam więc dwa o których słyszałam najlepsze opinie i z których zdarzyło mi się korzystać.

  • Dwight V. Swain – Warsztat pisarza. Jak pisać, żeby publikować.
  • Stephen King – pamiętnik rzemieślnika. Ta pozycja nie jest typowym poradnikiem, ale zbiorem wspomnień doświadczonego pisarza, pełnych przydatnych wskazówek.





Kursy

Na rynku istnieje wiele ofert kursów, zarówno stacjonarnych jak i tych on-line. Jeśli chodzi o kursy stacjonarne to nigdy w takim nie uczestniczyłam więc nie będę wypowiadać się w temacie o którym nie mam zielonego pojęcia. Nie znam też nikogo kto mógłby o tym opowiedzieć.

Nie wiem co mną wtedy kierowało, ale raz postanowiłam spróbować czegoś nowego i korzystając z promocji wzięłam sobie darmowy kurs na popularnej platformie e-learningowej. Zawiodłam się trochę bo nie dowiedziałam się wiele ponad to co wiedziałam wcześniej (a obszernej wiedzy w tym temacie nie posiadałam). Program kursu rozłożony był na kilkanaście lekcji po 2-3min każda. To co przekazał mi instruktor spokojnie można było zmieścić w jednym kilkunastu-minutowym filmie. Cena właściwa (około 20 euro) była zdecydowanie zbyt wygórowana biorąc pod uwagę fakt, że w sumie całość kursu ma długość jednego wykładu i są to zupełne podstawy podstaw. Myślę, że gdybym zapłaciła normalną cenę to byłabym nieźle wkurzona otrzymując taką zawartość.

Uczcie się więc na moich niedoszłych błędach! Nigdy nie kupujcie kursu w ciemno. Nigdy!

Jeśli zależy wam na kursie internetowym – sprawdźcie najpierw jaka szkoła go organizuje, przeczytajcie uważnie opinie na forach. Warto także sprawdzić jakie kwalifikacje ma osoba prowadząca kurs i jaki jest jej dorobek jako autora.



YouTube

Fani dobrej fantastyki znają zapewne Brandona Sandersona – dwukrotnego laureata nagrody Hugo, uznawanego za mistrza w kreowaniu światów...
Co jeśli powiem Wam, że możecie uczyć się od samego mistrza?
Za darmo?
Na YouTube możemy znaleźć nagrania z wykładów na temat kreatywnego pisania jakie prowadził w ramach Brigham Young University. Wykłady dostępne są w języku angielskim.

YouTube to istna kopalnia świetnych wykładów na temat pisania. Warto poświęcić trochę więcej czasu i pooglądać różnych autorów, dowiedzieć się jak oni widzą proces twórczy i jakie porady chcą nam przekazać. 







Strony internetowe


My pisarze (chciałam to powiedzieć chociaż raz w swoim życiu!), mamy to do siebie, że lubimy pisać... ale nie koniecznie o samym pisaniu. Nie istnieje wiele stron, które rzeczywiście poruszają problematykę dla twórcy ważną, a jeśli już to dość szybko przechodzą w zapomnienie, są porzucane zarówno przez autorów jak i czytelników. Poniżej kilka ciekawych pozycji jakie udało mi się znaleźć:

Spisek Pisarzy – według mnie najlepsze polskojęzyczne źródło. Czytuję od kilku lat i znajdujące się tam porady i ćwiczenia wiele mi dały.

Jeżeli chodzi o strony anglojęzyczne to ciekawe zestawienie znalazłam na coppyblogger.com. Jego autor stworzył zbiór naprawdę przydatnych stron!

Od siebie dorzucę jeszcze blog NowNovel. Znajdziecie tutaj mnóstwo ciekawych artykułów.



Czytaj


Spotkałam się kilkukrotnie z opinią, że nie da się nauczyć pisania poprzez czytanie i całkowicie się z tym twierdzeniem nie zgadzam. Czytając można nauczyć się bardzo wiele, trzeba tylko wiedzieć JAK czytać. Często kiedy czytam powieść i jakiś fragment szczególnie mocno mną wstrząśnie myślę sobie, „kurcze, jak on/ona to robi, że tak mną trzepło?” Wracam wtedy do tego fragmentu i analizuję szczegółowo w jaki sposób autor zbudował napięcie, jak stworzył tak dynamiczne dialogi, etc. Ten sam sposób analizy odnieść można do całej powieści, nie tylko dobrych fragmentów. W jaki sposób przedstawieni są bohaterowie? Co sprawia, że historia jest tak wciągająca? Co daje autorowi wybór tego rodzaju narracji, czy nadaje większą dynamikę? Myślę, że w ten sposób każda książka da wam odrobinę większe pojęcie na temat konstrukcji fabuły, bohaterów, dialogów i wszystkiego co każda książka mieć powinna.





Inspiracja


Pisać można o wszystkim. Nie ma głupich pomysłów bo dobrą historię można stworzyć ze wszystkiego. Kto w to nie wierzy niech przeczyta sobie jak powstał „Codex Alera”.
Kiedy utykam w miejscu i nie potrafię ruszyć dalej robię sobie chwilę odpoczynku i przeglądam pinteresta, tumlblra, artstation, youtube, a nawet wikipedię (ciekawą zabawą może być wybranie opcji „losuj artykuł”) i tym podobne strony w nadziei, że któryś z postów pobudzi moją wyobraźnię. Inspiracją może być wszystko – piosenka, obraz, rysunek, cytat. Nie działa? Wyjdź na spacer i przyglądaj się życiu. Dokąd biegnie ta pani z czerwoną parasolką? Dlaczego ten kot ma naderwane ucho? Gdzie być uciekł gdyby w tym miejscu zaczęła gonić cię horda zombiaków?
Inspiracja może pojawić się zawsze i wszędzie, a pobudzając swoją wyobraźnię sprawicie, że przyjdzie do was wtedy kiedy tego potrzebujecie. 




Pisz. Pisz. Pisz.


Nie ma łatwiejszego sposobu na poprawienie swoich umiejętności niż praktyka. Dzięki ćwiczeniom wyrobisz sobie pióro i z każdym tekstem będzie Ci coraz łatwiej. Więc czemu nadal tu siedzisz? Do dzieła!



31 komentarzy:

  1. Co prawda nie mam zapędów pisarskich, ale bardzo przyjemnie czytało mi się ten post :) Lubię zaglądać na Spisek Pisarzy, bo nigdy nie wiadomo, jakie wskazówki kiedyś się przydadzą :) Pozdrawiam!
    przeliterowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisarz ze mnie żaden, ale czasem myślę, że chociażby ze względu na mojego bloga powinnam chociaż trochę sie podszkolić. Dziękuję bardzo, za przydatne źródła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że poradnik się przydał :) Zawsze dobrze trochę poćwiczyć ;) Blog jest dla mnie właśnie motywacją do czytania, ale też pisania bo miałam bardzo dłuuugą przerwę ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Prawdziwa kopania inspiracji! Pisarzem może nie jestem, ale różne tego typu zapędy mam, więc chętnie skorzystam z rad. Szczególnie zainteresowały mnie te wykłady z YT - o tym jeszcze nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tekst się przydał :) Pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
  4. Przez moje posty na blogu zauważyłam, że OGROMNA ilość osób uważa, że pisanie to dar, którego albo się ma, albo nie, a więc poradniki to głupota, bo przecież trzeba być kreatywnym pisząc, a one zabijają kreatywność. Hmm... ludzie są niezaprzeczalnie głupi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że może nie tyle głupi co nie uświadomieni :) Kiedy byłam w gimnazjum, ładnych parę lat temu to też myślałam, że nic mi się nie udaje napisać bo nie mam jakiegoś daru. Z tamtej perspektywy tak to właśnie dla mnie wyglądało - jak jakiś magiczny dar :P

      Usuń
  5. Bardzo wartościowy wpis już czytając takie fajne treści człowiek uczy się jak pisać ;] Poluje na tą książkę Kinga:]
    Pozdrawiam Martyna z www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście ta książka bywa momentami trudno dostępna, sama polowałam kilka miesięcy, ale... naprawdę warto swoje wyczekać! :)

      Usuń
  6. Umiejętność pisania to największy dar. Ja kocham pisać i chyba też umiem, a przynajmniej tak każdy mówi :D Pamiętam jak byłam mała, czasy podstawówki a pisałam braciom wypracowania do gimnazjum i liceum. Co najlepsze zawsze mieli z nich dobre oceny :D Tak gdzieś też w podstawówce lub na początku gimnazjum napisałam swoją pierwszą książkę. Do tej pory trzymam ją w szafce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własna książka już w gimnazjum, rzeczywiście wymaga to umiejętnego pisania i planowania! :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Oj tak, wiem coś o niedokańczaniu pisania. Mam drugiego bloga gdzie zaczęłam pisać internetową książkę, że tak to nazwę. Napisałam z 4-5 rozdziałów i straciłam zapał a historia fajnie się zapowiadała. Próbuję się teraz przełamać i pisać dalej ale jest ciężko. Co do filmików na Yt. Niestety nie znam na tyle angielskiego żeby coś zrozumieć ale zainteresuję się tym Panem :D
    Pozdrawiam, beautyandmonia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamietam, że nie raz próbowałam coś nagryzmolić do szafy. Miałam pełno pomysłów, aż pewnego dnia zrezygnowałam z mojej kariery pisarskiej. :D
    Bardzo dobry i klarowny tekst. Jestem ciekawa kolejnych Twoich postów.

    Pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do siebie.
    http://niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście czytanie wiele pomaga w pisaniu,nie tylko rozbudowuje wyobraźnie,ale i uczy stylu jak również sprawia że robimy mniej błędów. Świetnie to ujęłaś. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cenne wskazówki :) Dla mnie najbardziej sprawdza się czytanie i pisanie oraz robienie notatek ze wszystkich inspiracji, które znajduję na co dzień, żeby wykorzystać je do kolejnych artykułów na blogu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, notatki to też bardzo ważny element życia pisarza. :) Bez nich jak bez ręki :P

      Usuń
  11. Z własnego doświadczenia wiem, że najlepiej warsztat rozwija pisanie.. Pisanie, pisanie i jeszcze raz pisanie. Wyłapywanie swoich błędów i wyciąganie z nich wniosków. Wiem po sobie, że jest coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Pisanie to najlepsze ćwiczenie :) Nie da się pisać lepiej nie pisząc wcale! :) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Świetne punkty z każdym się zgadzam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć :) Bardzo długo szukałam takiego artykułu. Właśnie otworzyłam strony podane przez Ciebie i zaraz zaczynam czytać :) Wielkie dzięki!
    http://ja-godzianka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że porady Ci się przydały, te kursy na YT są świetne! Niedługo na pewno wrócę do tematu w którymś z wpisów więc zapraszam serdecznie :) Pozdrawiam!

      Usuń
  14. z youtube można nauczyć się wszystkiego łącznie z pisaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety pisanie nie jest moim największym atutem. Daru do tego nie mam na pewno. Mimo to staram się i od czasu do czasu coś sklecę na stronę. Dobrze, że piszesz o źródłach, które mogą pomóc w samorozwoju i faktycznie przekazać wiedzę. Dzięki ☺️

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej! Piszę spod goglowskiego nicku bo przy innych wykrzaczały mi się błędy.

    Często gdy piszę, a piszę w miarę często to mam olbrzymi problem z konceptem. Konceptem wpisu rzecz jasna. Co sprawia, że po wielokroć wydłuża mi się czas jego napisania. Jak pisać by z jednej strony było to ciekawe i niestandardowe, a jednocześnie nie wpaść w pułapkę zbyt wymyślnego konceptu, który potem będzie modyfikowany po tysiąckroć? Na to pytanie wciąż szukam odpowiedzi.

    Same jednak jakoś nie wpadłem na pomysł szukania takiej wiedzy związanej z pisaniem, dlatego wielkie dzięki, z pewnością z paru linków skorzystam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre pytanie! Z konceptem tak już jest, że bywa dość podstępny i kopie dołki pod autorem w miarę rozwoju ;) Myślę, że samemu konceptowi też warto będzie poświęcić chwilę w tej serii wpisów.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  17. Dzięki za linki na pewno się przydadzą. Moim zdaniem najlepsza jest ostatnia porada - pisz, pisz, pisz. Widzę znaczną różnicę w tym jak kiedyś pisałam, a jak teraz.

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie moim największym problemem jest brak inspiracji. Ale z ostatnią poradą się zgadzam w 120%. Bez tego żadna z powyższych nie przyniesie efektu

    Pozdrawiam ;)
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne namiary, w końcu warsztat trzeba rozwijać z takimi pomocami.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mam takich aspiracji, żeby zostać pisarzem, ale chętnie ćwiczę i poprawiłabym moje teksty na blogu. Sama zauważyłam, że pisanie jest najlepszym sposobem :) Korzystam też z różnych poradników, czy porad na stronach internetowych, na kurs jakoś nigdy nie miałam ochoty. Czytam dużo, ale raczej bez zastanawiania się nad konstrukcją, ale moze to jest właśnie dobry trop. Dzięki za świetne zestawienie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Próbowałam już wiele razy czytać na temat rozwijania warsztatu, ale u mnie sprawdza się póki co tylko pisać, pisać i pisać. Lubię ten moment kiedy coś gładko płynie spod klawiatury, bo kiedy mam jakąś trudność, to mam wrażenie że najlepszy kurs świata nie pomoże : )

    OdpowiedzUsuń
  22. Piszę od mniej więcej 4 lat (2 lata brak testów ) nigdy wcześniej nie pisałam. Zaczęłam gdy źle działo się w moim życiu im gorzej, tym lepsze teksty mi wychodziły. Teraz w głowie nowe pomysły na nowe teksty pomimo, że jestem szczęśliwa teksty są równie ciekawe co na początku mojej przygody z pisaniem. Twój post jest dla mnie wskazówka na co trzeba zwracać uwagę przy wybieraniu ewentualnych kursów. Dobrymi zajęciami w moim przypadku przed tym jak zaczęłam pisać były zajęcia na studiach: sztuka pisania inspirujące zajęcia,każdy mógł wynieść z nich coś dla siebie. Czytanie sprawia, że na niektóre sprawy patrzymy inaczej. Dzięki rozwojowi własnemu, dzięki pasjom tworzymy coś nowego i niepowtarzalnego. Zapraszam cię na mojego bloga: http://ludzkie-doswiadczenia.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie inspiracją do dalszego działania.
Jeśli dobrze się bawiłeś, zostaw po sobie ślad! ;)