Na drugą nóżkę #1. Dwór Cierni i Róż - S. J. Maas!

Dziś będzie krótko i zwięźle (przynajmniej będę się starać). Dlaczego "na drugą nóżkę"? Bo zazwyczaj nie czytam przeczytanych książek po raz drugi, zdarzyło mi się to wcześniej tylko raz, kiedy kilkukrotnie sięgałam po "Wichrowe Wzgórza". Teraz, dla równowagi, przeczytałam Dwór po raz drugi, po części chcąc go sobie przypomnieć, a po części zyskać więcej dystansu, gdyż za pierwszym razem zwyczajnie się nim "zachłysnęłam". 

"Co odpowiesz, gdy odbiorą ci ostatnią dobrą rzecz w twoim życiu?" - Ostrze zdrajcy, Sebastien de Castell - Recenzja

Witajcie moliki książkowe! Opowiem Wam dzisiaj o książce, na którą ostrzyłam swoje gadzie kły na długo przed premierą. "Ostrze Zdrajcy" Sebastiena de Castell to opowieść z gatunku fantasy osadzona w świecie płaszcza i szpady, i choć zazwyczaj szpady i płaszcze omijam szerokim łukiem, to po lekturze Ostrza... pożałowałam, że nie doceniałam ich wcześniej. 
"W tej historii jest mnóstwo wrzasków. Lepiej zacznijcie się przyzwyczajać."
Falcio val Mond to kantor Wielkich Płaszczy, trybunów niosących sprawiedliwość w imieniu króla. Ten niestety od jakiegoś czasu nie żyje, a Wielkie Płaszcze zostały oficjalnie zlikwidowane, przez co ich byli członkowie stali się bezrobotni. Falcio wraz z dwójką najbliższych przyjaciół, Brastim i Kestem, starają się zarabiać na życie najmując się do ochrony ludzi i karawan. Ostatni pracodawca nie kwapi się do wypłacenia zaległej kwoty, a jakby tego było mało bezczelnie daje się zabić zostawiając chłopaków z wizją rychłego bankructwa i z pustymi żołądkami. Trzej przyjaciele zostają posądzeni o morderstwo i muszą uciekać. Niedługo później dowiadują się, że zostali wplątani w poważny i groźny dla królestwa spisek.

Życie w odcieniach betonu, czyli "Żelbeton", Angeliki Szelągowskiej-Mironiuk - Recenzja


Tym razem odważyłam się wyjść daleko poza swoją strefę komfortu i sięgnąć po książkę, która nie jest ani zabawna, ani radosna. Nie jest nawet lekka. Jest za to do bólu... prawdziwa. "Żelbeton", bo to o nim mowa, jest drugą książką autorstwa Angeliki Szelągowskiej-Mironiuk (wcześniej ukazała się jej książka z opowiadaniami dla dzieci pt. "Przywidziadła. Opowieści niepokornej gawędziarki"). Jest to jednak pierwsza książka autorki skierowana dla dojrzałych czytelników, i - to muszę przyznać - książka cholernie dobra.